Pages

niedziela, 30 marca 2014

spotkanie z dzikiem

    Kończy się dopiero marzec, a wokół wiosennie.Wczoraj byliśmy nad naszą rzeką. Pogoda była wspaniała, było ciepło i bezwietrznie, a światło przed zachodem słońca cudowne. Nieoczekiwanie z olszyny wybiegł duży dzik i popędził w kierunku rzeki. Szybko zacząłem przygotowywać aparat, aby go sfotografować. Dzik dobiegł do rzeki, trochę tam pobuszował i szybko powrócił znowu do olszyny. Udał mi się wykonać kilka zdjęć. Nieopodal pasły się sarenki i zwróciły uwagę na dzika, ale nie uciekały.
Oto kilka zdjęć z tej krótkiej wycieczki.

czwartek, 27 marca 2014

sok brzozowy jest zdrowy

    Właśnie już jest pora na zbieranie soku brzozowego. Prawie rok temu zamieściłem zdjęcia instruujące jak to wykonać. Oto link do tego postu:   pora na sok brzozowy   
Zima była krótka i zbiór soku się przyśpieszył. Warto pamiętać o właściwym przechowywaniu, ponieważ szybko fermentuje w temperaturze pokojowej.
Smacznego i na zdrowie.

   Wiosna przyśpieszyła i zakwitają wiosenne kwiatki jeszcze dość skromne, ale cieszą swoim widokiem.
    To ostatnie zdjęcie, to kwiaty na gałęziach dużego drzewa. Jak widać kwiaty pojawiają się dużo wcześniej przed liśćmi. Nie znam nazwy tego gatunku. Może ktoś mi pomoże.

niedziela, 9 marca 2014

pierwsze motyle tej wiosny

     Dzisiaj mamy wspaniałą słoneczna i ciepłą pogodę. Podczas krótkiego spaceru obserwowałem ptaki. Dość nisko przeleciał duzy klucz dzikich gęsi, a tuż potem para łąbędzi przeleciała z wielkim hałasem nad głową.
     Na ścieżce obok lasku zobaczyłem już z daleka najpierw żółtego motyla - Listkowiec cytrynek (Gonepteryx rhamni). Ten gatunek jako pierwszy pojawia się wiosną . Trochę później zauważyłem parę pomarańczowych motyli. To były dwie Rusałki pokrzywnik (Aglais urticae),kiedy póżniej rozpoznałem siedzące na ziemi. To był naprawdę przyjemny przedpołudniowy spacer.

wtorek, 25 lutego 2014

mgła - tajemnicze zjawisko

      Mgła. Interesujące i zarazem tajemnicze zjawisko. Raptem widzimy przedni plan, a dalszy jako niewyraźne zarysy i dalej już tylko biel. Jeżeli jeszcze zaczynają przebijać niewyraźnie promienie słoneczne, to światlo odbite jest niecodzienne. Fotograf zauważy to od razu. W roku nie ma dużo takich okazji, więc warto nie przegapić takiej pogody. Fotografować w takich warunkach nie jest łatwo. Ważny jest przedni plan, no i oczywiście kompozycja kadru jak zwykle. Oto kilka zdjęć z takiego planu zdjęciowego. .

sobota, 15 lutego 2014

kolory lasu w lutym

     W tym roku mamy nietypową zimę. Do połowy stycznia było jesiennie, a potem prawie trzy tygodnie snieg,mroźno i wietrznie. Następnie tydzień przyjemnej łagodnej zimy, a później roztopy i drobne opady śniegu i deszczu. Teraz śniegu prawie nie ma, jest mglisto i szaro. Nawet w taką pogodę można przyjemnie pospacerowa po lesie. Zdjęcia wykonane w taką pogodę bywają piękne i nastrojowe. Chociaż nie ma liści, to w lesie można dojrzeć wiele cudownych kolorów.



piątek, 31 stycznia 2014

rudzik i sroga zima

Z oczyszczalni ścieków wypływa strumyk ciepłej wody. Przy tym strumyku podczas lodowatego wiatru i temperaturze około -17 stopni zauważyłem malutkiego ptaszka - rudzika. Te ptaki odlatują w jesieni, a ten jedyny został i próbuje przeżyć tą bardzo srogą zimę. Trudno było sfotografować, bo krył się wśród suchych badyli chwastów i krzaków. To było jedyne miejsce, gdzie mógł jeszcze żyć.

poniedziałek, 20 stycznia 2014

nagły powrót zimy

      Mamy interesującą pogodę tej zimy. Nie było mrozu ani śniegu do 14 stycznia. Ziemia nie była zmrożona, traw się zieleniła, a nawet niektóre kwiaty zakwitły. Był co prawda krótkotrwały snieg przez 3 dni od 5 grudnia. Można zobaczyć jak wyglądał krajobraz jeszcze 11 stycznia.
       Oto nagle spadł śnieg, a potem chwycił mróz. Dokuczliwy wiatr potęguje uczucie chłodu. Zdjęcia były zrobione tuż przed zachodem słońca 19 stycznia. Zapowiadał się kolejny mroźny dzień z temperaturą poniżej 12 stopni Celsjusza.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

mój pierwszy post w tym roku

Moje najlepsze życzenia noworoczne dla wszystkich, którzy tutaj zaglądają, jako że jest to pierwszy post w tym roku.

W tym roku nie było zimowej pogody. Brak śniegu i mrozu od jesieni jest niezwykły. to jest krajobraz jesienny. Na spacery chodzimy nawet w niepogodę. Zabieramy ze sobą lornetkę, a czasami aparat fotograficzny. Spotykamy bardzo sporadycznie ptaki, ale sarny spotykamy prawie za każdym razem. Bywa, że są dość blisko. W pobliżu rzeki zawsze można dojrzeć jedno stado, ale często kilka. Oto kilka zdjęć z ostatniego spaceru.