Kończy się dopiero marzec, a wokół wiosennie.Wczoraj byliśmy nad naszą rzeką. Pogoda była wspaniała, było ciepło i bezwietrznie, a światło przed zachodem słońca cudowne. Nieoczekiwanie z olszyny wybiegł duży dzik i popędził w kierunku rzeki. Szybko zacząłem przygotowywać aparat, aby go sfotografować. Dzik dobiegł do rzeki, trochę tam pobuszował i szybko powrócił znowu do olszyny. Udał mi się wykonać kilka zdjęć. Nieopodal pasły się sarenki i zwróciły uwagę na dzika, ale nie uciekały.Oto kilka zdjęć z tej krótkiej wycieczki.
Moje najlepsze życzenia noworoczne dla wszystkich, którzy tutaj zaglądają, jako że jest to pierwszy post w tym roku.
W tym roku nie było zimowej pogody. Brak śniegu i mrozu od jesieni jest niezwykły. to jest krajobraz jesienny. Na spacery chodzimy nawet w niepogodę. Zabieramy ze sobą lornetkę, a czasami aparat fotograficzny. Spotykamy bardzo sporadycznie ptaki, ale sarny spotykamy prawie za każdym razem. Bywa, że są dość blisko. W pobliżu rzeki zawsze można dojrzeć jedno stado, ale często kilka. Oto kilka zdjęć z ostatniego spaceru.
Nasza mała rzeka Sidra wylała szeroko tego roku, ponieważ nagle stopiła się ogromna masa śniegu. Po czterech dniach woda wróciła do poprzedniego stanu. Można już dojrzeć zieleniejącą trawę, a czasami sarenki pasące się nad rzeką.
Gdy wracaliśmy około 9.00, z być może ostatniej wycieczki na nartach, zobaczyłem, że do drogi zbliża się para sarenek. Zatrzymałem samochód i zrobiłem kilka zdjęć. To bardzo radosne spotkanie na koniec naszej wyprawy