Pages

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą narty. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 stycznia 2019

i powróciła zima

Po krótkiej odwilży śnieg zniknął. Już po kilku dniach nastąpił powrót prawdziwej zimy. Codziennie przybywało śniegu i było coraz chłodniej. Dzisiaj tj. 10 stycznia rano było nawet -15 stopni. Późnym popołudniem wybrałem się na narty. Spotkałem po drodze innego narciarza i dwie osoby na zimowym spacerze. Bardzo przyjemnie było przy jasnej pogodzie i temperaturze -10 st. Oby właśnie taka pogoda utrzymała się dłużej tutaj u nas. Fotografowałem oczywiście smartfonem, bo na nartach trudno mieć ze sobą lustrzankę.

środa, 24 stycznia 2018

wieś podlaska w zimowej szacie

Widok wsi podlaskiej zimową porą przywołuje nostalgiczne wspomnienia mojego dzieciństwa. Jak pamiętam bardzo dużo czasu spędzałem na dworze. Po lodzie jeździłem na saneczkach własnej roboty, a później na łyżwach. Gdy tylko spadł śnieg, bawiliśmy się w śnieżki, zjeżdżaliśmy z górki na sankach, a potem na nartach własnej roboty. Często zdarzało się, że powracałem do domu już w ciemnościach. Ile tylko mogłem również pomagałem w domu przy wyrębie drzew w lesie na opał. 60 lat temu zimy były regularnie ze śniegiem i mrozem. Oto kilka zdjęć zimowej wsi.

niedziela, 4 grudnia 2016

sezon rozpoczęty, ale na jak długo

Mam na myśli sezon na wędrówki na nartach po bliskiej okolicy. Ten sposób obcowania z przyrodą jest bardzo atrakcyjny, jeśli warunki pogodowe są sprzyjające. Z tym u nas ostatnie lata bywał różnie. Ubiegłej zimy, to był okres zaledwie 2 tygodni. Dzisiaj warunki były dobre, temperatura około -2 stopni, a śniegu jeszcze niewiele, ale można znaleźć miejsca, gdzie przyjemnie się jeździ. Dzisiejsza pierwsza wycieczka na nartach była krótka, tuż przed zachodem słońca. Oby więcej takich dni. Pamiętam taką zimę, gdy sezon na narty rozpoczął się wcześnie już w ostatnich dniach listopada, ale niestety już w grudniu i przez całą zimę nie było możliwości założenia nart. Oto zdjęcia wykonane telefonem tuż przed zmrokiem.

tak było wczoraj, ale w nocy trochę śniegu spadło

niedziela, 24 stycznia 2016

zimowe widoki Puszczy Augustowskiej

Wędrując na nartach leśnymi drogami na nartach otaczają nas ośnieżone sosny i świerki. Tu i tam młode dęby są jeszcze pokryte zeszłorocznymi złotymi liśćmi. Otwarte przestrzenie wyrębów lub młodego lasu przykryte puszystym białym śniegiem w słońcu na tle starego boru są niesamowite. Puszcza Augustowska w zimie jest czarująca. Oto następne zdjęcia z tej wędrówki.

zima w Puszczy Augustowskiej

Puszcza Augustowska

Zimą w Puszczy Augustowskiej bywa niewiele osób. To lato jest okresem wędrówek po puszczy i przede wszystkim wokół licznych jezior. Zapewniam, że zimą, gdy spadnie obficie śnieg i jeszcze do tego świeci słońce jest cudownie. Widoki jak z bajki. Jeśli przy tym dodam, że nie dokuczają nam komary i nie grożą kleszcze, a powietrze jest przesiąknięte zapachem drzew iglastych, to są same zalety. Jeżeli potrafisz użyć do tego nart, to nie ma lepszego sposobu na wypoczynek, ruch dla zdrowia. W lesie jest pełno tropów wszelkiej zwierzyny. Po opadach śniegu w nocy łatwo odróżnić świeże tropy. Spotkaliśmy tropy kilku łosi jednocześnie, jeleni,lisów i zajęcy. Ponieważ był to środek dnia, to trudno zobaczyć same zwierzęta. Gdy lubisz fotografować, to jest to najodpowiedniejsza na to pora. Latem fotografowanie lasu jest trudne i o wspaniałych ujęciach nie ma co marzyć. Dotrzeć do puszczy jest zupełnie łatwo, jako,że przecinają ją drogi w bardzo dobrym stanie. Oto kilka zdjęć z wczorajszego wypadu.

czwartek, 21 stycznia 2016

biegajmy na nartach

Zima nareszcie nam sprzyja. Możemy założyć narty i wybrać się w plener. Po nocnych opadach śniegu jest dość. Spacer na nartach przy lekkim mrozie sprzyja naszemu zdrowiu. Jest okazja podglądać przyrodę. Pokazują się stada saren, ptaki zimujące zbliżają się do osiedli. Na śniegu warto obserwować tropy zwierząt. Zauważyłem, że tej zimy jest dużo więcej tropów zajęcy. Las przykryty świeżym śniegiem jest szczególnie piękny.

piątek, 15 stycznia 2016

a jednak zima

Oto mamy śnieg, lekki przymrozek, zatem jest zima. Wczoraj wypróbowaliśmy jazdę na nartach biegowych po ścieżkach leśnych. Śniegu jest mało, ale da się ślizgać. Przeszła zima była bezśnieżna więc był rok przerwy. W lesie jest cudownie, cicho, powietrze pachnie żywicą. Wyprawa szybko się skończyła, by wybraliśmy się późnym popołudniem, ale na pierwszy raz , to wystarczy. Chociaż było mglisto i zdjęcia wykonałem komórką widoki zimowe są piękne.

czwartek, 11 kwietnia 2013

Najdłuższa zima skończyła się wreszcie.

    Ta zima była ekstremalnie długa. Prawie od połowy listopada do 9 kwietnia mieliśmy sezon narciarski.Czasami zdarzały się cudowne dni , ale również była wietrzna, pochmurna i ponura pogoda.Śnieg padał wiele razy i miałem dużo przy nim roboty. Te zdjęcia były zrobione w ostatnim dniu zimy i narciarskiego sezonu.Pogoda była doskonała, a śnieg twardy jak nigdy przedtem