Pages

sobota, 14 grudnia 2019

łosie powróciły na zimowisko

Z nadejściem zimy powracają do nas łosie. Powracają one do szpilkowych lasów. Mamy tutaj sporo młodych sosnowych zalesień, które bardzo lubią łosie. Wczoraj już przed samym zachodem słońca przejeżdżając polną drogę najpierw zauważyliśmy tylko głowę łosia z dużym porożem. Kiedy zbliżyliśmy się za pagórkiem było dwa łosie jeden dorosły, a drugi bardzo młody. Najpierw wykonałem kilka zdjęć z samochodu. Gdy wyszedłem i chciałem zbiżyć się nieco i zrobić zdjęcia pod innym kątem, zwierzęta ruszyły powoli do ucieczki. Po kilku minutach skryły się w sosnowym lesie. Było to niespodziewane ale i przyjemne spotkanie. Warto ze sobą mieć sprzęt fotograficzny

czwartek, 14 listopada 2019

późnojesienne kolory

Trzeba powiedzieć, że w zasadzie to ich brakuje. Trzeba szukać w obrazach nastrojowości. Druga połowa października i listopad są dość ponurymi, szarymi dniami. Prawie wszystkie drzewa straciły liście i przeważają jednolite bezkolorowe krajobrazy. Tylko kolor nieba o wschodzie i zachodzie słońca bywa piękny i kolorowy. Trudno wybrać coś odpowiedniego do sfotografowania. Warunki ekspozycji zazwyczaj są słabe. Oto kilka zdjęć poniżej z mojego otoczenia.

sobota, 2 listopada 2019

kolory jesieni

Wydaje mi się, że napiękniejsze barwy ma jesień w ostatnich dniach września i pierwszej dekadzie października. Prawda, zależy to od pogody. Już później na drzewach jest mało liści i krajobraz staje się bardziej szary. Bywają często o tej porze poranne mgły i jest okazja wykonać bardzo interesujące zdjęcia zwłaszcza, gdy zaczynają przebijać się przez mgłę promienie słoneczne. Bywa to często krótka chwila, której nie należy przegapić. Jest oczywiste, że to takich zdjęć niezbędny jest statyw.

niedziela, 29 września 2019

mglisty wrześniowy poranek

Mieliśmy długotrwałą suszę przez całe lato aż prawie do końca września. Oto zdarzył się mglisty poranek. Wyruszyłem o 6 rano, aby trochę wykonać zdjęć w tych niecodziennych warunkach. Mgła była bardzo gęsta, światło słabe i zdjęcia wychodziły prawie szare. Później promienie słoneczne zaczęły przenikać i rezultaty były ciekawsze. Jednak oczekiwania lepszych zdjęć nie spełniły się. Oto, według mnie, kilka trochę lepszych zdjęć.

wtorek, 10 września 2019

spacer uliczkami starej Rygi

Było późne popołudnie 24 sierpnia - Ryga. Wyruszyliśmy na spacer ulicami starego miasta. Wszędzie dużo ludzi na ulicach. Prawie na każdej ulicy kawiarnie. Bardzo miła atmosfera udziela się dla nas. Dostrzegamy bogactwo mieszkańców dawnej Rygi. Dochodzimy na drugi koniec nad rzekę Dźwinę. Po krótkim spacerze po nadbrzeżu wracamy z powrotem. Na skraju starego miasta piękny wielki gmach opery. Co sfotografowałem, zamieszczam tutaj.

piątek, 21 czerwca 2019

Ostatnio z powodu wygody fotografuję owady za pomocą smartfonu. Jeśli trochę poćwiczy, to można uzyskać dobre rezultaty. Nie zawsze ma się pod ręką aparat fotograficzny, gdy napotka się ciekawego owada. Oto kilka przykładów ostatnio wykonanych

czwartek, 10 stycznia 2019

i powróciła zima

Po krótkiej odwilży śnieg zniknął. Już po kilku dniach nastąpił powrót prawdziwej zimy. Codziennie przybywało śniegu i było coraz chłodniej. Dzisiaj tj. 10 stycznia rano było nawet -15 stopni. Późnym popołudniem wybrałem się na narty. Spotkałem po drodze innego narciarza i dwie osoby na zimowym spacerze. Bardzo przyjemnie było przy jasnej pogodzie i temperaturze -10 st. Oby właśnie taka pogoda utrzymała się dłużej tutaj u nas. Fotografowałem oczywiście smartfonem, bo na nartach trudno mieć ze sobą lustrzankę.