Pages

środa, 24 września 2014

ostatnie moje motyle tego roku

Lato się skończyło. Chociaż kolory jesieni są widoczne, motyle jeszcze znajdują dla siebie kwiaty. Chłodne noce i poranki pozwalają na wyloty dopiero w południe. Myślę, że to ostatnie moje motylki tego roku.

czwartek, 10 lipca 2014

motyle i motyle

Miesiące czerwiec i lipiec sprzyjają fotografowaniu motyli. Spotykając różnorodne gatunki można wybierać najlepsze ujęcia. Tylko wiatr jest poważną przeszkodą. Są miejsca, gdzie występują w dużej róznorodności i warto je wielokrotnie odwiedzać o różnych porach dnia. Oto kilka z nich z ostatniej mojej wyprawy do lasu.

czwartek, 19 czerwca 2014

troskliwa mama - muchołówka szara

Kazdego roku obserwuję wylęgi muchołówki szarej. Wybiera ona na swoje gniazdko bardzo zaskakujące miejsca. Pierwsze zaobserwowałem tuż za oknem mego mieszkania. Innym razem przy wejściu na klatkę schodową w obudowie numeru domu z żarówką. W tym roku dostrzegłem dwa gniazdka w budynku niezamieszkałym w zagłębieniach muru. Sfotografowałem jedno, gdy muchołówka uwijała się podczas dostarczania jedzenia już prawie dorosłym pisklętom, które ledwie mieściły się w gniazdku. Następnego dnia przed południem wyleciały.

sobota, 24 maja 2014

przeobrażenie ważki

    22 maja była cudowna pogoda. Wybraliśmy się na jednodniowy wyjazd na jezioro Mikaszewo. Oprócz kąpieli w jeziorze było łowienie ryb na wędkę i fotografowanie przyrody.Na brzegu jeziora w trawie moja żona dostrzegła przebrażenie ważki ze stanu larwalnego w postać dorosłą. Widzieliśmy to po raz pierwszy. Przygotowałem sprzęt fotograficzny na długą obserwację. Trwało to około półtorej godziny. Proszę zwrócić uwagę na zmiany wyglądu skrzydeł i odwłoka. Poniżej rezultat mojej pracy.

sobota, 26 kwietnia 2014

    Mamy ciepłą wczesna wiosnę tego roku. Nasza pierwsza wizyta w dniu 22 kwietnia nad ulubionym jeziorem była bardzo pomyślna. W pobliżu jeziora zauważyliśmy z samochodu przebiegającą parę ptaków przypominające wyglądem kuropatwy. Zatrzymaliśmy się i przez lornetkę obserwowaliśmy je, chociaż kryły się za krzakami i drzewem dość blisko (10-15m).To była para jarząbków. Pierwszy raz w życiu je widzieliśmy w naturze. Na brzegu jeziora było wiele motyli, a szczególnie uradowały mnie modraszki, takie malutkie i piękne. Poniżej ich zdjęcia. Na drugim końcu polany spłoszyłem ptaka z gniazdka w młodym świerku. Podszedłem do gniazdka i zobaczyłem 5 niebieskich jaj . To były jaja kosa. Potem usłyszeliśmy grzmoty zbliżającej się burzy i wyruszyliśmy do domu. W drodze spotkała nas burza z gwałtownymi opadami deszczu i gradu. Pięknie jest w lesie po deszczu. Cudownie pachnie powietrze.

niedziela, 30 marca 2014

spotkanie z dzikiem

    Kończy się dopiero marzec, a wokół wiosennie.Wczoraj byliśmy nad naszą rzeką. Pogoda była wspaniała, było ciepło i bezwietrznie, a światło przed zachodem słońca cudowne. Nieoczekiwanie z olszyny wybiegł duży dzik i popędził w kierunku rzeki. Szybko zacząłem przygotowywać aparat, aby go sfotografować. Dzik dobiegł do rzeki, trochę tam pobuszował i szybko powrócił znowu do olszyny. Udał mi się wykonać kilka zdjęć. Nieopodal pasły się sarenki i zwróciły uwagę na dzika, ale nie uciekały.
Oto kilka zdjęć z tej krótkiej wycieczki.

czwartek, 27 marca 2014

sok brzozowy jest zdrowy

    Właśnie już jest pora na zbieranie soku brzozowego. Prawie rok temu zamieściłem zdjęcia instruujące jak to wykonać. Oto link do tego postu:   pora na sok brzozowy   
Zima była krótka i zbiór soku się przyśpieszył. Warto pamiętać o właściwym przechowywaniu, ponieważ szybko fermentuje w temperaturze pokojowej.
Smacznego i na zdrowie.

   Wiosna przyśpieszyła i zakwitają wiosenne kwiatki jeszcze dość skromne, ale cieszą swoim widokiem.
    To ostatnie zdjęcie, to kwiaty na gałęziach dużego drzewa. Jak widać kwiaty pojawiają się dużo wcześniej przed liśćmi. Nie znam nazwy tego gatunku. Może ktoś mi pomoże.

niedziela, 9 marca 2014

pierwsze motyle tej wiosny

     Dzisiaj mamy wspaniałą słoneczna i ciepłą pogodę. Podczas krótkiego spaceru obserwowałem ptaki. Dość nisko przeleciał duzy klucz dzikich gęsi, a tuż potem para łąbędzi przeleciała z wielkim hałasem nad głową.
     Na ścieżce obok lasku zobaczyłem już z daleka najpierw żółtego motyla - Listkowiec cytrynek (Gonepteryx rhamni). Ten gatunek jako pierwszy pojawia się wiosną . Trochę później zauważyłem parę pomarańczowych motyli. To były dwie Rusałki pokrzywnik (Aglais urticae),kiedy póżniej rozpoznałem siedzące na ziemi. To był naprawdę przyjemny przedpołudniowy spacer.