Pages

wtorek, 6 lutego 2018

nowy powrót zimy

Po ostatniej odwilży, gdy śnieg całkiem stopniał, znowu mamy powrót zimy. Najpierw spadło trochę śniegu, potem przyszedł mróz i dalsze nieznaczne opady śniegu. Nie wiadomo jak długo ten stan się utrzyma. Jest miesiąc luty i dni są coraz dłuższe i słońce świeci coraz wyżej. Zima w lutym jest jakoś zawsze weselsza. Oto kilka zdjęć z mojego otoczenia.

środa, 24 stycznia 2018

wieś podlaska w zimowej szacie

Widok wsi podlaskiej zimową porą przywołuje nostalgiczne wspomnienia mojego dzieciństwa. Jak pamiętam bardzo dużo czasu spędzałem na dworze. Po lodzie jeździłem na saneczkach własnej roboty, a później na łyżwach. Gdy tylko spadł śnieg, bawiliśmy się w śnieżki, zjeżdżaliśmy z górki na sankach, a potem na nartach własnej roboty. Często zdarzało się, że powracałem do domu już w ciemnościach. Ile tylko mogłem również pomagałem w domu przy wyrębie drzew w lesie na opał. 60 lat temu zimy były regularnie ze śniegiem i mrozem. Oto kilka zdjęć zimowej wsi.

wtorek, 23 stycznia 2018

no i mamy zimę

No i mamy zimę prawdziwą ze śniegiem i mrozem. Zaczęło się od opadów 18 stycznia wieczorem. Co prawda śniegu nie jest za dużo, ale w lesie na nartach jest bardzo dobrze spacerować. Ostatnie dni są coraz mroźniejsze. Słóńce świeci od czasu do czasu i na drzewach pojawił się piękny szron. Odwiedzam zwykle prawie te same miejsca, aby fotografować. Oto najpierw zdjęcia ze spaceru w słoneczny dzień.

poniedziałek, 8 stycznia 2018

czy zima jeszcze do nas zawita?

Można powiedzieć, że grudzień był raczej jesienny. Nie było temperatury niżej -3C. Co czeka nas w Nowym Roku? Jak dotychczas prognozy nie przewidują ani chłodów , ani śniegu. Gdy na dworze jest słonecznie, to i bez śniegu jest przyjemnie i nastrój jest radosny. Niestety, ale większość dni jest pochmurna, często z opadami deszczu lub deszczu ze śniegiem. Trochę tęskno do prawdziwej śnieżnej i słonecznej zimy. Za to warunki drogowe dla kierowców są bardzo dobre. Ptaki w taką łagodną pogodę niezbyt skupiają się wokół karmników. Oto kilka zdjęć z pierwszych dni 2018 r.

niedziela, 17 grudnia 2017

a to już drugi śnieg tej zimy

Zima w tym roku kaprysi. Spadł pierwszy śnieg i niebawem stopniał. Kolejne dni jesienne, wilgotno i bardzo pochmurno. Oto spadł drugi śnieg i też bardzo mokry. Tempoeratura dodatnia i powoli topnieje. Stąd mglisto i szaro. Oto parę zdjęć z wypadu do lasu. Niewiele tropów zwierząt udało się zauważyć.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

krótki wypad tuż przed zachodem słońca

Pogoda bez zmian. Temperatura dodatnia, śniegu brak. Widoko dość ponure. Staram się jednak w tej sytuacji pokazać nieco kolorów jesiennej zimy.

niedziela, 10 grudnia 2017

sarny mają się dobrze

Zimy prawie nie widać i sarny mają się dobrze. Pokarmu mają pod dostatkiem i nie cierpią chłodu. Ostatnio ilość saren znacznie w mojej okolicy zmniejszyła się znacznie. Stąd bardzo przyjemnie spotkać sarny pasące się na polach i łąkach. Co innego zauważyć, a co innego zdołać je dobrze sfotografować. Koniecznie należy zbliżyć się na jak najmniejszy dystans. Zwierzęta te są płochliwe. Dobrze jest zrobić to samochodem, ale tylko wtedy, gdy droga przechodzi w pobliżu. Sarny niezbyt płoszą się , gdy przejeżdża samochód. W ten sposób przy sprzyjających warunkach wykonałem kilka zdjęć. Szkoda, że światło było skąpe i uzyskanie dobrej ekspozycji nie było możliwe.

sobota, 2 grudnia 2017

pierwszy śnieg

Ostatniego dnia listopada zaczął padać pierwszy śnieg tej zimy. Opady były bardzo obfite. Pokrył drogi, pola i lasy. Drzewa pod ciężarem mokrego śniegu zaczęły się łamać. To powodowało awarie linii prądu elektrycznego prawie w całym kraju. Przy dodatniej temperaturze topniał i już 2 grudnia niewiele go pozostało. Powstało znowu dużo wody, która już nie wsiąka w glebę. Zachmurzenie i krótki dzień nie wywołują przyjemnego nastroju. Należy czekać na zimowe jasne dni. Tylko kiedy one nadejdą?
Fotografowanie przy takiej aurze jest wyzwaniem dla amatora zdjęć. Nie można spodziewać się przy wątłym świetle wspaniałych kolorów.