Pages

środa, 3 maja 2017

spotkanie z łosiem

W ostatni dzień kwietnia była niedziela z piękną słoneczną pogodą lecz dość chłdnym północnym wiatrem. Wybraliśmy się na wycieczkę na bagna rzeki Biebrzy. Miejsce to wybraliśmy na mapie i dotychczas tam nie byliśmy. Zbudowaną dla turystów kładkę na bagnie trudno było znaleźć. Obserwowaliśmy zarośla na bagnach pokryte głównie brzozą, iwą i sosnami. W oddali przez lornetkę udało się dostrzec najpierw zająca, potem żurawia. Już mieliśmy opuszczać teren, gdy dostrzegliśmy dośąć daleko łosia. Początkowo zatrzymał się, a potem zaczął się oddalać dość szybko. Zanim przygotowałem sprzęt, wymieniłem na odpowiedni obiektyw, łoś był daleko. Oto kilka zdjęć z tej wycieczki.

sobota, 29 kwietnia 2017

Jak sójka z sową wojowała

Dokładnie rok temu niedaleko od mego domu dostrzegłem w szeregu bardzo starych lip jakieś głośne zamieszanie. Zbliżyłem się ostrożnie i dostrzegłem sójkę przelatującą wokół dużej dziupli w lipie i głośno nawołującą. Gdy przeszedłem z innej strony ujrzałem w dziupli sowę. Początkowo wydawało się, że ona drzemie zamykając oczy. Potem po kilku atakach sójki nieco się skryła głębiej i tylko część głowy była widoczna. Sójka przez dlugi czas nie dawała spokoju. W końcu sowa skryła się całkowicie w dziupli i sójka poczekała trochę i odleciała. Był problem z fotografowaniem z powodu skąpego światła i gwałtownego ruchu sójki z miejsca na miejsce.

sobota, 22 kwietnia 2017

Wielkanoc w śniegu

Miesiąc kwiecień okazał się w pogodzie bardzo zmiennym. Po kilku dniach na początku ciepłej pogody przyszły bardzo chłodne dwa tygodnie z nocnymi przymrozkami. 16 kwietnia była Wielkanoc i wielka niespodzianka. Poranek powitał nas gęstymi opadami śniegu i wokół zrobiło się biało. Co prawda śnieg nie poleżał długo, ale nieprzyjemny chłód pozostał. Oto kilka zdjęć wykonanych z mojego mieszkania.

sobota, 8 kwietnia 2017

i sikory modre zasiedliły budkę lęgową

Wczoraj pisałem o szpakach w mojej budce lęgowej. Dzisiaj o parze sikor modraszek, które również wybrały budkę zgodnie z przeznaczeniem. Już od dwu tygodni modraszki zaglądały do nowej budki. Wchodziły do niej i wychodziły, przysiadały na pobliskich gałązkach. Ostatnio dostrzegłem codzienne krzątanie wokół budki w obawie , aby inna para jej nie przejęła. Mam nadzieję, że będzie to dobre miejsce na wychowanie nowego pokolenia tych bardzo drobnych i pożytecznych ptaków. Została jeszcze jedna wolna budka z przeznaczeniem też dla sikor lub podobnej wielkości innych dziuplaków. Myślę, że tam również ptaki zamieszkają.

szpaki już zamieszkały

2 marca zamieściłem post o zainstalowaniu budek lęgowych dla ptaków. Ciekaw byłem, czy i jakie ptaki je zasiedlą. Zgodnie z konstrukcją środkowa budka przeznaczona była dla szpaków. Tej wiosny szpaki pojawiły się u nas bardzo wcześni, bo już 26 lutego. Już po dwu tygodniach para szpaków zapoznała się z nowym mieszkaniem i codziennie od wczesnego rana jest obok wyśpiewując swoje melodie. Obserwowałem przylot innych szpaków i obronę nowego domu. Będzie miło obserwować, gdy rozpocznie się okres lęgowy. W odległości około 20m inne 2 pary wyszukały szpary w starym budynku dla gniazdowania.Budki dla sikor czekają.

czwartek, 16 marca 2017

rowerem, a może kajakiem

Zima skończyła się. Nie ma śniegu i temperatury są dodatnie, ale jest nadal dość chłodno i pogoda nie zachęca do spacerów. Jednak wiele osób nawet w takim okresie stara się być blisko natury. Pływanie kajakiem po tutejszych rzekach Sidra i Biebrza jest niezbyt atrakcyjne o tej porze. Widoki wokół są dość jednostajne i ptaków jest niewiele. Już za miesiąc, a może więcej przyroda znacznie się ożywi. Oto kilka zdjęć z wycieczki.

czwartek, 2 marca 2017

pora na budki lęgowe

Już mamy początek marca i po śniegu nie ma ani śladu. Już pojawiły się u nas skowronki i szpaki (27 lutego poraz pierwszy). Pora zawiesić budki lęgowe dla ptaków. Wykonałem 4 sztuki jeszcze zimową porą. Jedną budkę zawiesiłem sam jeszcze w połowie lutego. , ale było dość trudno, aby wykonać to jak należy. Dzisiaj rano była dobra słoneczna pogoda i dwie następne zostały dzisiaj zawieszone przy pomocy młodszych pomocników. Tym razem byłem tylko kierownikiem i fotografem. Jedna budka jest przeznaczona dla najmniejszych sikor, druga dla większych sikor, a trzecia dla szpaków. Ciekaw jestem, jakie ptaki je zasiedlą.

środa, 1 marca 2017

sarenki doczekały wiosny

W sobotę 25 lutego mieliśmy bardzo dobrą ciepłą i słoneczną pogodę. Wyjechaliśmy nad naszą rzekę Sidrę, aby obserwować zwiastuny wiosny. Na moście w pobliżu Jaczna dostrzeliśmy czajki i 2 kaczki na wodzie. W oddali pasły się sarny. Potem pojechalismy odwiedzić drugi most w pobliżu Butrymowiec. Po drodze znowu napotkaliśmy stado saren nieco bliżej. W sumie to 13 saren. Liczba tych zwierząt znacznie zmalała po zimie 2014/15. Znajomy myśliwy powiedział, że sarnom brakowało wody do picia i korzystały ze słonej na drogach. Sarny nie jedzą śniegu i tak nie zaspokajają pragnienia. Na drugim moście obserwowaliśmy stado wron siwych, których gdzie indziej nie spotykamy. Potem zauważyliśmy lisa zmierzającego w kierunku rzeki. Oto kilka zdjęć z wyprawy.