Pages

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łoś. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łoś. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 listopada 2018

krótka wycieczka do Parku Biebrzańskiego

Już mamy 10 listopada, a ciągle jest ciepło jak na ten okres. Wybraliśmy się na pobliskie błota biebrzańskie. Pogoda była nadzwyczaj sprzyjająca. Na kładce krajoznawczej w zasadzie nic ciekawego. Nie widać i nie słychać ptaków i zwierząt. We wrześniu tu zbieraliśmy żurawiny i teraz postanowiliśmy trochę poszukać. No i zebraliśmy gdzies około litra dorodnych żurawin.Te czarne na przedostatnim zdjęciu, to nie zbieraliśmy. Zostawił je niedawno łoś. Na kępach tylko mchy i trawy się zielenią, a wokół panują szare kolory.

środa, 3 maja 2017

spotkanie z łosiem

W ostatni dzień kwietnia była niedziela z piękną słoneczną pogodą lecz dość chłdnym północnym wiatrem. Wybraliśmy się na wycieczkę na bagna rzeki Biebrzy. Miejsce to wybraliśmy na mapie i dotychczas tam nie byliśmy. Zbudowaną dla turystów kładkę na bagnie trudno było znaleźć. Obserwowaliśmy zarośla na bagnach pokryte głównie brzozą, iwą i sosnami. W oddali przez lornetkę udało się dostrzec najpierw zająca, potem żurawia. Już mieliśmy opuszczać teren, gdy dostrzegliśmy dośąć daleko łosia. Początkowo zatrzymał się, a potem zaczął się oddalać dość szybko. Zanim przygotowałem sprzęt, wymieniłem na odpowiedni obiektyw, łoś był daleko. Oto kilka zdjęć z tej wycieczki.