


Nasza mała rzeka Sidra wylała szeroko tego roku, ponieważ nagle stopiła się ogromna masa śniegu. Po czterech dniach woda wróciła do poprzedniego stanu. Można już dojrzeć zieleniejącą trawę, a czasami sarenki pasące się nad rzeką.
fotografie przyrody z mojego najbliższego otoczenia i nie tylko
Ta zima była ekstremalnie długa. Prawie od połowy listopada do 9 kwietnia mieliśmy sezon narciarski.Czasami zdarzały się cudowne dni , ale również była wietrzna, pochmurna i ponura pogoda.Śnieg padał wiele razy i miałem dużo przy nim roboty. Te zdjęcia były zrobione w ostatnim dniu zimy i narciarskiego sezonu.Pogoda była doskonała, a śnieg twardy jak nigdy przedtem
Wczoraj byliśmy nad naszą rzeką. Wszędzie tylko snieg i śnieg.Pogoda była słoneczna a powietrze przejrzyste.Przy drodze są krzaki i tam spostrzegliśmy najpierw szczygiełki(Carduelis carduelis), a potem dzięciołka, niewiele większy od wróbla(Dendrocopos minor). Moja żona widziała go po raz pierwszy i była bardzo zadowolona.Zrobiłem kilka zdjęć. Trudno jest fotografować dzięciołka, bo jest ruchliwy, a wokół dość gęste krzaki i drzewa.