Pages

poniedziałek, 8 stycznia 2018

czy zima jeszcze do nas zawita?

Można powiedzieć, że grudzień był raczej jesienny. Nie było temperatury niżej -3C. Co czeka nas w Nowym Roku? Jak dotychczas prognozy nie przewidują ani chłodów , ani śniegu. Gdy na dworze jest słonecznie, to i bez śniegu jest przyjemnie i nastrój jest radosny. Niestety, ale większość dni jest pochmurna, często z opadami deszczu lub deszczu ze śniegiem. Trochę tęskno do prawdziwej śnieżnej i słonecznej zimy. Za to warunki drogowe dla kierowców są bardzo dobre. Ptaki w taką łagodną pogodę niezbyt skupiają się wokół karmników. Oto kilka zdjęć z pierwszych dni 2018 r.

niedziela, 17 grudnia 2017

a to już drugi śnieg tej zimy

Zima w tym roku kaprysi. Spadł pierwszy śnieg i niebawem stopniał. Kolejne dni jesienne, wilgotno i bardzo pochmurno. Oto spadł drugi śnieg i też bardzo mokry. Tempoeratura dodatnia i powoli topnieje. Stąd mglisto i szaro. Oto parę zdjęć z wypadu do lasu. Niewiele tropów zwierząt udało się zauważyć.

poniedziałek, 11 grudnia 2017

krótki wypad tuż przed zachodem słońca

Pogoda bez zmian. Temperatura dodatnia, śniegu brak. Widoko dość ponure. Staram się jednak w tej sytuacji pokazać nieco kolorów jesiennej zimy.

niedziela, 10 grudnia 2017

sarny mają się dobrze

Zimy prawie nie widać i sarny mają się dobrze. Pokarmu mają pod dostatkiem i nie cierpią chłodu. Ostatnio ilość saren znacznie w mojej okolicy zmniejszyła się znacznie. Stąd bardzo przyjemnie spotkać sarny pasące się na polach i łąkach. Co innego zauważyć, a co innego zdołać je dobrze sfotografować. Koniecznie należy zbliżyć się na jak najmniejszy dystans. Zwierzęta te są płochliwe. Dobrze jest zrobić to samochodem, ale tylko wtedy, gdy droga przechodzi w pobliżu. Sarny niezbyt płoszą się , gdy przejeżdża samochód. W ten sposób przy sprzyjających warunkach wykonałem kilka zdjęć. Szkoda, że światło było skąpe i uzyskanie dobrej ekspozycji nie było możliwe.

sobota, 2 grudnia 2017

pierwszy śnieg

Ostatniego dnia listopada zaczął padać pierwszy śnieg tej zimy. Opady były bardzo obfite. Pokrył drogi, pola i lasy. Drzewa pod ciężarem mokrego śniegu zaczęły się łamać. To powodowało awarie linii prądu elektrycznego prawie w całym kraju. Przy dodatniej temperaturze topniał i już 2 grudnia niewiele go pozostało. Powstało znowu dużo wody, która już nie wsiąka w glebę. Zachmurzenie i krótki dzień nie wywołują przyjemnego nastroju. Należy czekać na zimowe jasne dni. Tylko kiedy one nadejdą?
Fotografowanie przy takiej aurze jest wyzwaniem dla amatora zdjęć. Nie można spodziewać się przy wątłym świetle wspaniałych kolorów.

niedziela, 19 listopada 2017

nadal jeszcze jesiennie

Miesiąc listopad, to późna jesień. Prawie wszystkie drzewa utraciły liście. Bywają częste przymrozki, ale nie w tym roku. Bardzo obfite opady zapewniły wysoki poziom wód gruntowych. W tym miesiącu było u nas tylko 3 dni słonecznej pogody. Wykorzystałem to na krótki wypad w teren, aby zrobić trochę zdjęć. Podczas mglistej pogody też można uzyskać dobre zdjęcia, ale tu nie było takich warunków.

wtorek, 24 października 2017

a złota jesień jeszcze trwa

Tym razem tylko krótko. Nie jest to najpiękniejsza jesień, bo i dobrej ciepłej pogody było tu na Podlasiu mało. Póki jeszcze złote liście spadają z drzew , jest pięknie.

środa, 11 października 2017

mokra i chłodna ta nasza jesień

Mamy jesień chłodną i mokrą. Już pięknie wybarwiają się liście na wielu drzewach, ale dla pięknych widoków brakuje słońca. Pogoda przypomina raczej ostatnie dni października. Jest nadzieja, że jeszcze będzie cieplej i słonecznie. Większość ptaków odleciała do ciepłych krajów i tylko dzikie gęsi jeszcze nie zdecydowały na odlot. Na polach tylko tu i tam jeszcze łany kukurydzy i nowe wschody zimowych zbóż. Po obfitym wysypie grzybów w lasach jeszcze można trochę znaleźć . Oto kilka zdjęć z mojej okolicy.