Koniec października. Nad jeziorem Mikaszewo nie ma nikogo oprócz nas.
Pogoda sprzyja, jest słonecznie, słaby wiatr. Krótkie zanurzenie w wodzie o temperaturze 7 stopni, to jest nasze hartowanie. Kolory jesieni już bledną, prawie wszystkie liście opadły i ptaków nie widać. Tylko słychać wysoko krakanie pary kruków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz