Wyszedłem wczesnym ciepłym i pogodnym porankiem podziwiać przyrodę. Zanim zacznie się upalny dzień powietrze jest wilgotne i pachnące ziołami. Wracając z powrotem spotkałem parkę trznadli na poboczu drogi. One były dość odważne i nie odlatywały widząc mnie. Zdołałem zrobić serie zdjęć. Jeżeli chcesz wiedzieć więcej o tym gatunku kliknij na ten link. Trznadel zwyczajny (Emberiza citrinella)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz